II Ca 948/25 - zarządzenie, wyrok, uzasadnienie Sąd Okręgowy w Kielcach z 2025-09-04
Sygn. akt II Ca 948/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 4 września 2025 r.
Sąd Okręgowy w Kielcach, II Wydział Cywilny Odwoławczy
w składzie:
Przewodniczący: Sędzia Sądu Okręgowego Rafał Adamczyk
po rozpoznaniu w dniu 4 września 2025 r. w Kielcach
na posiedzeniu niejawnym
sprawy z powództwa (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w C.
przeciwko Gminie S.
o zapłatę
na skutek apelacji pozwanej od wyroku Sądu Rejonowego w Starachowicach z dnia 8 kwietnia 2025 r., sygn. akt I C 12/24
I zmienia zaskarżony wyrok w całości i oddala powództwo oraz zasądza od (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w C. na rzecz Gminy S. kwotę 3600 zł (trzy tysiące sześćset złotych) tytułem kosztów procesu, z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego za czas od dnia następującego po upływie tygodnia od doręczenia powódce odpisu niniejszego orzeczenia do dnia zapłaty;
II zasądza od (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w C. na rzecz Gminy S. kwotę 3300 zł (trzy tysiące trzysta złotych) tytułem kosztów postępowania apelacyjnego, z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia zasądzającego te koszty do dnia zapłaty.
ZARZĄDZENIE
(...)
(...)
(...)
(...)
(...)
Sygn. akt II Ca 948/25
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 8 kwietnia 2025 r., sygn. akt I C 12/24, Sąd Rejonowy w Starachowicach: (1.) zasądził od Gminy S. na rzecz (...) sp. z o. o. z siedzibą w C. kwotę 30000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 16 października 2021 r. do dnia zapłaty; (2.) zasądził od Gminy S. na rzecz (...) sp. z o. o. z siedzibą w C. kwotę 5117 zł tytułem zwrotu kosztów procesu.
Pozwana wniosła apelację od powyższego wyroku. Zaskarżyła to orzeczenie w całości. Zarzuciła:
1. nierozpoznanie istoty sprawy poprzez brak uwzględnienia przepisów prawa powszechnie obowiązującego, tj. art. 46 ust. 5 pkt 1 ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. Prawo zamówień publicznych (tekst jednolity Dz. U. z 2019 r., poz. 1843, ze zmianami; dalej powoływanej jako „p.z.p.”), tj. brak analizy i interpretacji zapisów wskazujących na obowiązek zatrzymania wadium przez zamawiającego, a w konsekwencji całkowite pominięcie tego kluczowego aspektu sprawy, przy jednoczesnym jedynie lakonicznym stwierdzeniu, że Sąd pierwszej instancji ustalił stan faktyczny na podstawie dokumentów przedłożonych przez strony w toku postępowania i zeznań świadków, którzy bezspornie wskazywali na uzależnienie zawarcia umowy od podpisania aneksu, co sprzeciwia się przepisom prawa, podczas gdy dokonanie oceny podstawy prawnej roszczenia w niniejszej sprawie jest niezbędne do jej rozstrzygnięcia;
2. naruszenie art. 46 ust. 5 pkt 1 p.z.p. w związku z art. 405 k.c. poprzez błędną wykładnię art. 46 ust. 5 pkt 1 p.z.p. i w efekcie uznanie przez Sąd pierwszej instancji, że wykonawca zasadnie odmówił podpisania umowy z zamawiającym - co w konsekwencji doprowadziło do przyjęcia przez Sąd pierwszej instancji, iż w okolicznościach niniejszej sprawy nie zaszły przesłanki uzasadniające zatrzymanie wadium, następstwem czego było zastosowanie art. 405 k.c., podczas gdy - w ocenie pozwanego - przyjęcie takiego założenia jest błędne, a wykonawca niezasadnie odmówił podpisania umowy z zamawiającym w sprawie zamówienia publicznego na warunkach określonych w ofercie, natomiast po stronie zamawiającego nie doszło do bezpodstawnego wzbogacenia się;
3. naruszenie art. 46 ust. 5 pkt 1 p.z.p. poprzez błędną wykładnię tego przepisu i w efekcie uznanie przez Sąd pierwszej instancji, że zamawiającemu nie przysługuje zatrzymanie wadium w okolicznościach niniejszej sprawy, a jego zwrot przysługuje wykonawcy w świetle art. 46 ust. 5 pkt 1 ustawy, podczas gdy wykonawca niezasadnie odmówił podpisania umowy z zamawiającym, natomiast interpretacja wskazanego przepisu prowadzi do jednoznacznego wniosku nakazującego zamawiającemu zatrzymanie wadium, a po stronie zamawiającego nie doszło do bezpodstawnego wzbogacenia się;
4. naruszenie art. 5 k.c. w związku z art. 46 ust. 5 pkt 1 p.z.p. poprzez jego niezastosowanie w sytuacji, gdy jednostronna czynność prawna pozwanego polegająca na zatrzymaniu wadium nie stanowiła nadużycia przez pozwanego prawa podmiotowego i zasługiwała na ochronę prawną w okolicznościach niniejszej sprawy, kiedy to:
- działania powoda w postępowaniu charakteryzują się niezaprzeczalnie złą wolą oraz postawą odmawiającą podpisania umowy w sprawie udzielenia zamówienia publicznego bez uzasadnionych przyczyn i dalszego udziału w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego;
- strona pozwana reagowała w granicach prawa na wnioski powoda, strony podpisały protokół z dnia 29 września 2020 r., a powód bez przyczyny odmówił podpisania umowy;
5. mający wpływ na treść zaskarżonego wyroku błąd w ustaleniach faktycznych, polegający na przyjęciu - z pominięciem prawa materialnego - iż powodowi przysługuje zwrot wpłaconego wadium, a pozwanemu zatrzymanie wpłaconego wadium nie przysługuje, podczas gdy w okolicznościach sprawy i w świetle przepisów prawa (art. 46 ust. 5 pkt 1 p.z.p.) zamawiający ma obowiązek zatrzymania wadium w sytuacji, w której powód bez uzasadnienia odmawia podpisania umowy w sprawie zamówienia publicznego;
6. naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. w związku z art. 232 k.p.c. poprzez sprzeczne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego wyprowadzenie ze zgromadzonego materiału dowodowego wniosków z niego niewynikających, jak i też poprzez dokonanie całkowicie dowolnej, a nie swobodnej oceny materiału dowodowego w sprawie, a mianowicie przyjęcie, że strona powodowa udowodniła podstawę i wysokość dochodzonego od pozwanego roszczenia, podczas gdy pozwany złożył w sprawie obszerne stanowisko uzasadniające podstawę zatrzymania wadium, a Sąd w całości pominął zapisy ustawy p.z.p., w tym art. 46 ust. 5 pkt 1, nakładające obowiązek jego zatrzymania bez uzasadnienia;
7. naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. poprzez sprzeczne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego wyprowadzenie ze zgromadzonego materiału dowodowego wniosków z niego niewynikających, jak i też poprzez dokonanie całkowicie dowolnej, a nie swobodnej oceny materiału dowodowego w sprawie, a mianowicie przyjęcie, że strona powodowa udowodniła swoje roszczenie, podczas gdy z dokumentacji sprawy winno się wyprowadzić wnioski całkowicie przeciwne, a mianowicie uznać za bezsprzeczny fakt braku obowiązków wynikających z umowy przez powoda, z uwagi na nieuzasadnioną odmowę jej podpisania, narażenie się powoda na odpowiedzialność wynikającą z przepisów p.z.p. - art. 46 ust. 5 pkt 1, tj. utrata wpłaconego wadium poprzez wynikający z przepisów prawa obowiązek jego zatrzymania przez pozwaną;
8. art. 5 k.c. poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, poprzez jego niezastosowanie, że żądanie powoda jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, nosiło znamiona wyraźnej nielojalności w stosunku do pozwanej i wobec zapisów prawa powszechnie obowiązującego, tj. ustawy p.z.p., podczas gdy w realiach niniejszej sprawy Sąd pierwszej instancji zapomina, iż to powód zaniechał wykonywania obowiązków wynikających z postępowania, w którym uczestniczył i odmówił podpisania umowy, po podpisaniu której dopiero mógłby wystąpić o zawarcie aneksu, a w konsekwencji zachowania powoda pozwana jest zobowiązana do zastosowania normy prawnej art. 46 ust. 5 pkt 1 p.z.p.;
9. art. 328 § 2 k.p.c. poprzez sporządzenie przez Sąd Rejonowy niekompletnego w swej treści uzasadnienia, w którym Sąd pierwszej instancji przytacza jedynie wybiórczo okoliczności związane ze stanem faktycznym sprawy, nie wskazując w treści opisu stanu faktycznego, jak też pomijając w całości interpretację i odniesienie do zapisów ustawy p.z.p. i pomijając w całości brzmienie art. 46 ust. 5 pkt 1 ustawy, co w konsekwencji doprowadziło do pominięcia przez Sąd pierwszej instancji oceny tych okoliczności - świadczących o podstawie pozwanego do zatrzymania wadium - m. in. w kontekście normy z art. 46 ust. 5 pkt 1 p.z.p. czy art. 5 k.c., przy rozważeniu niezasadności wywiedzionego przez powoda roszczenia, w następstwie czego uniemożliwiło to pozwanemu odniesienie się w apelacji do ustaleń oraz ocen tych okoliczności i przepisów, jak też podstawy prawnej dochodzonego roszczenia przez Sąd pierwszej instancji.
Podnosząc powyższe zarzuty, pozwana domagała się zmiany zaskarżonego wyroku w całości i oddalenia powództwa oraz zasądzenia od powoda na rzecz pozwanej całości kosztów postępowania z ustawowymi odsetkami za opóźnienie oraz zasądzenia od powoda na rzecz pozwanej kosztów postępowania apelacyjnego, ewentualnie wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd pierwszej instancji, z pozostawieniem temu Sądowi rozstrzygnięcia o kosztach postępowania apelacyjnego.
W odpowiedzi na apelację, powód domagał się oddalenia apelacji i zasądzenia od pozwanej na rzecz powoda kosztów postępowania odwoławczego.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Apelacja zasługuje na uwzględnienie, chociaż nie wszystkie zgłoszone w niej zarzuty są trafne.
Chybiony jest zarzut nierozpoznania istoty sprawy przez Sąd Rejonowy (art. 386 § 4 k.p.c.). W utrwalonym orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się, iż pojęcie nierozpoznania istoty sprawy obejmuje sytuacje, gdy sąd pierwszej instancji nie odniósł się do tego, co było przedmiotem sporu, bądź gdy zaniechał zbadania materialnej podstawy żądania albo merytorycznych zarzutów strony, niezasadnie uznając, że taka konieczność nie zachodzi ze względu na występowanie materialnoprawnych lub procesowych przesłanek, które unicestwiają zgłoszone roszczenie (por. np. postanowienia Sądu Najwyższego: z 23 września 1998 r., II CKN 897/97, OSNC 1999/1/22; z 13 marca 2014 r., I CZ 10/14, LEX nr 1521215; z 6 sierpnia 2014 r., I CZ 48/14, LEX nr 1511584). O nierozpoznaniu istoty sprawy nie można natomiast mówić, gdy sąd rozstrzygnął o przedmiocie sporu, ale niezgodnie z żądaniem strony. W szczególności, taki stan nie ma miejsca, gdy - w ocenie skarżącego - sąd nie uwzględnił wszystkich okoliczności faktycznych sprawy, zaniechał wyjaśnienia mających mieć znaczenie faktów, czy też dopuścił się innych błędów przy orzekaniu; wówczas adekwatne jest odwoływanie się do zarzutów naruszenia konkretnych przepisów prawa procesowego bądź materialnego.
Nie można zgodzić się ze skarżącą, że Sąd Rejonowy naruszył przepis art. 328 § 2 k.p.c., który – w brzmieniu obowiązującym od dnia 7 listopada 2019 r. (nadanym przez art. 1 pkt 109 w związku z art. 17 ustawy z dnia 4 lipca 2019 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw - Dz. U. poz. 1469, ze zmianami) stanowi, iż w przypadkach gdy wyrok doręcza się z urzędu, termin do sporządzenia pisemnego uzasadnienia wyroku liczy się od dnia doręczenia wyroku. Sformułowanie zarzutu apelacji wskazuje, że pozwana w rzeczywistości kwestionuje sposób sporządzenia uzasadnienia zaskarżonego wyroku, jako nieodpowiadający wymogom z art. 327 1 § 1 pkt 1 i 2 k.p.c. (dodanego z dniem 7 listopada 2019 r. przez art. 1 pkt 108 ustawy z dnia 4 lipca 2019 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw - Dz. U. poz. 1469, ze zmianami). Zarzut naruszenia przepisu art. 327 1 § 1 pkt 1 i 2 k.p.c. mógłby być usprawiedliwiony wyłącznie w tych wyjątkowych okolicznościach, w których treść uzasadnienia wyroku sądu całkowicie uniemożliwiałaby dokonanie oceny wywodu prowadzącego do wydania orzeczenia (por. wyroki Sądu Najwyższego: z 24 lutego 2006 r., II CSK 136/05, LEX nr 200973; z 4 stycznia 2007 r., V CSK 364/06, LEX nr 238975; z 9 listopada 2017 r., I CSK 607/16, LEX nr 2426560). Sąd odwoławczy bada prawidłowość rozstrzygnięcia sądu pierwszej instancji nie tylko na podstawie uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia, ale rozpoznając merytorycznie sprawę, uprawniony jest również do samodzielnej oceny materiału dowodowego zgromadzonego przez ten sąd oraz, ewentualnie, także w postępowaniu apelacyjnym. Wprawdzie uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie omawia szczegółowo dowodów przeprowadzonych przez Sąd Rejonowy i pobieżnie odnosi się do przesłanek z art. 46 ust. 5 pkt 1 p.z.p., jednak te mankamenty uzasadnienia nie mogą być utożsamiane z naruszeniem przepisu art. 327 1 § 1 pkt 1 i 2 k.p.c. Sąd pierwszej instancji przedstawił stan faktyczny sprawy, wymienił zastosowane przepisy prawa materialnego i lakonicznie wytłumaczył ich wpływ na rozstrzygnięcie - sfera motywacyjna wyroku została więc ujawniona w sposób umożliwiający poddanie tego orzeczenia kontroli instancyjnej.
Sąd Okręgowy podziela ustalenia faktyczne Sądu Rejonowego i przyjmuje je za własne, z wyjątkiem stwierdzenia, że wykonanie umowy w ramach zamówienia pod nazwą „Dostawa i montaż mikroinstalacji odnawialnych źródeł energii” było niemożliwe w pierwotnie zakładanym terminie - od 29 września 2020 r. do 31 października 2020 r. Zasadny jest zgłoszony przez skarżącą w tym zakresie zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c., bowiem Sąd pierwszej instancji ocenił materiał dowodowy odnoszący się do tej kwestii w sposób dowolny, sprzeczny z zasadami doświadczenia życiowego. W części uzasadnienia dotyczącej ustaleń faktycznych, pod akapitem poświęconym możliwości wykonania umowy w przypadku pełnej dostępności urządzeń, Sąd jako dowody powołuje zeznania świadków: M. K., M. P., K. S., M. B. oraz B. Ł.. W rzeczywistości jedynie świadek K. S. ogólnie stwierdził, że „w ciągu miesiąca nie dało się wykonać umowy, chociażby zakupić materiału i wykonać projektu” (k. 215), a B. Ł. - prezes zarządu powoda, przesłuchany w charakterze strony zeznał, iż według procedur (...) termin na przyłączenie budynku wynosi 30 dni, a ponadto okres dostawy urządzeń był przedłużony w związku z pandemią (...)19 (k. 225 - 226). Zgodnie z art. 6 k.c., na powodzie spoczywał ciężar wykazania tych okoliczności. Od spółki będącej profesjonalistą, uczestniczącej w przetargach publicznych, można wymagać należytej staranności, uwzględniającej zawodowy charakter działalności i w związku z tym - przedłożenia dowodów o charakterze obiektywnym, przede wszystkim dokumentów poświadczających fakty, na które się powołuje – przykładowo zaświadczenia (...) o terminie przyłączenia budynku czy zaświadczenia o niemożliwości odbioru niezbędnych podzespołów w terminie zakreślonym do wykonania umowy. (...) spółka z o. o. z siedzibą w C. nie tylko nie okazała takich dokumentów przedstawicielom Gminy S. w trakcie spotkania w dniu 29 września 2020 r., ale też nie wywiązała się z deklaracji K. S. wpisanej do protokołu sporządzonego w tym dniu, że „wykonawca zobowiązuje się do przedstawienia niezwłocznie dowodów potwierdzających problemy z dostępnością paneli fotowoltaicznych” (k. 109v), ani nie zgłosiła adekwatnych wniosków dowodowych w toku niniejszego postępowania. W ocenie Sądu Okręgowego, powód dysponował wystarczającym czasem, by pozyskać wskazane dokumenty, bowiem informację o wybraniu oferty (...) spółki z o. o. z siedzibą w C., jako najkorzystniejszej w toku postępowania przetargowego opublikowano 8 września 2020 r. (k. 101 - 106), czyli aż trzy tygodnie przed spotkaniem powoda z przedstawicielami Gminy. Tym samym, trudno uznać za wiarygodny dowód z zeznań B. Ł. w zakresie, w jakim dotyczą one niemożliwości realizacji umowy, zwłaszcza że jako prezes zarządu powodowej spółki jest on osobą bezpośrednio zainteresowaną wynikiem niniejszej sprawy. Ponadto, z samego faktu zawierania umowy w okresie pandemii (...)19 nie można automatycznie wyprowadzać wniosku o powstaniu problemów w wykonaniu zobowiązania. Przebieg pandemii nie wpłynął jednakowo na wszystkie sektory gospodarki, zatem nie jest zasadne konstruowanie domniemania faktycznego, iż realizacja wszelkich umów w tym czasie napotkała istotne utrudnienia. Jak już podniesiono, fachowy charakter działalności wykonawcy przystępującego do przetargu w ramach zamówień publicznych obligował go do przedstawienia stosownych dowodów co do przeszkód w terminowym dokonaniu określonych czynności.
Sąd odwoławczy nie dopatrzył się naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. i art. 232 k.p.c. w zakresie pozostałych ustaleń poczynionych przez Sąd pierwszej instancji. Rozbudowane zarzuty apelacji, kwestionujące stan faktyczny przyjęty za podstawę zaskarżonego wyroku, sprowadzają się w istocie do negowania oceny prawnej przeprowadzonej przez ten Sąd, to jest błędnego niezastosowania art. 46 ust. 5 pkt 1, p.z.p., co miało skutkować wadliwym zastosowaniem art. 405 k.c. Skarżąca ma rację, że Sąd Rejonowy nie dokonał wystarczająco pogłębionej analizy przebiegu spotkania stron z 29 września 2020 r. w aspekcie regulacji z art. 46 ust. 5 pkt 1 p.z.p. oraz w kontekście postanowień specyfikacji istotnych warunków zamówienia.
Stosownie do art. 46 ust. 5 pkt 1 p.z.p. obowiązującego w dacie zawierania umowy, zamawiający zatrzymuje wadium wraz z odsetkami, jeżeli wykonawca, którego oferta została wybrana odmówił podpisania umowy w sprawie zamówienia publicznego na warunkach określonych w ofercie. Z literalnego brzmienia tego przepisu wynika jego wiążący charakter. W razie odmowy podpisania umowy przez wykonawcę zamawiający ma więc obowiązek zatrzymania wadium, bez względu na przyczyny odmowy podpisania umowy. Przepis ten bezpośrednio wskazuje, że podpisanie umowy musi się odbyć na warunkach podanych w ofercie, która jest wiążąca zarówno dla zamawiającego, jak i dla wykonawcy. Dążenie przez zamawiającego do zawarcia umowy na innych warunkach niż w niej wymienionych uprawniałoby także wykonawcę do odmowy zawarcia umowy, bez uprawnienia do zatrzymania wadium po stronie zamawiającego. W wyroku z 14 czerwca 2021 r., I CSKP 66/21, LEX nr 3317168, Sąd Najwyższy wyjaśnił, że „dla zastosowania art. 46 ust. 5 pkt 1 p.z.p. istotne jest to, czy wykonawca odmówił zawarcia umowy na warunkach określonych w ofercie. Oznacza to, iż jeżeli zamawiający dążył do zawarcia umowy na warunkach innych niż przewidziane w ofercie i SIWZ, wykonawca jest uprawniony do odmowy zawarcia umowy, a zamawiający nie może zatrzymać wadium. Na płaszczyźnie procesowej wykonawca domagający się zwrotu bezpodstawnie zatrzymanego wadium jest obowiązany wykazać, że zamawiający domagał się zawarcia umowy na warunkach innych niż określone w ofercie (art. 6 k.c.). Niewykazanie tego faktu skutkuje koniecznością przyjęcia, że zamawiający jest - w świetle treści art. 46 ust. 5 pkt 1 p.z.p. - uprawniony do zatrzymania wadium, a roszczenie wykonawcy o zwrot wadium jest bezzasadne”. Gmina S. mogła zatem zmierzać wyłącznie do zawarcia umowy w sposób zgodny z ofertą, to jest z terminem wykonania umowy przewidzianym na 31 października 2020 r. Przemawia za tym również treść art. 140 ust. 1 p.z.p., zgodnie z którym zakres świadczenia wykonawcy wynikający z umowy jest tożsamy z jego zobowiązaniem zawartym w ofercie. Zmiana warunków umowy jest możliwa dopiero po jej zawarciu, o czym stanowi wprost art. 144 ust. 1 p.z.p.: „zakazuje się zmian postanowień zawartej umowy lub umowy ramowej w stosunku do treści oferty, na podstawie której dokonano wyboru wykonawcy, chyba że zachodzi co najmniej jedna z następujących okoliczności (...)”. Najpierw musi więc dojść do złożenia zgodnych oświadczeń woli, aby później można było dokonywać ewentualnej ingerencji w treść umowy. Dlatego sporządzenie aneksu musiało być uzależnione od wcześniejszego podpisania umowy.
Bezzasadne są twierdzenia powoda, że nie zawarł umowy, ponieważ nie był w stanie dotrzymać terminu jej wykonania. EcoJura jako spółka profesjonalnie zajmująca się udziałem w przetargach publicznych powinna znać procedury obowiązujące w tej materii. Powód nie może także zasłaniać się tym, iż nieprawidłowości w prowadzeniu przetargu doprowadziły do wydłużenia procedury i skrócenia terminu realizacji zadania. Z pisma (...) Sp. z o. o. z 10 września 2020 r. (k. 211) oraz aneksu nr (...) do wadium (gwarancji ubezpieczeniowej - k. 21) wynika, że strona powodowa zgodziła się na przedłużenie terminu związania ofertą do 30 września 2020 r. – to jest do dnia następującego po spotkaniu dotyczącym podpisania umowy. Powód mógł na tym etapie wycofać się z dalszej procedury, odmawiając przedłużenia terminu związania ofertą, co wiązałoby się z jej wygaśnięciem i powstaniem po stronie zamawiającego obowiązku zwrotu wpłaconego wadium. W dniu 10 września 2020 r., przypadającym na trzy tygodnie przed planowanym podpisaniem umowy, przedsiębiorca winien być zorientowany co do możliwości wykonania umowy, którą zamierza zawrzeć, w szczególności był już wówczas możliwy do przewidzenia ewentualny wpływ panującej pandemii (...)19 na realizację zobowiązania, jako że stan epidemii utrzymywał się od 20 marca 2020 r.
W uregulowaniach dotyczących zamówień publicznych interes publiczny, który reprezentuje zamawiający, co do zasady przeważa nad interesem wykonawców, a ryzyko zamawiającego uznaje się za przewyższające normalne ryzyko związane z prowadzeniem działalności gospodarczej, występujące w przypadku umów zawieranych między dwoma przedsiębiorcami (por. wyrok Krajowej Izby Odwoławczej z 21 sierpnia 2020 r., KIO 1593/20, LEX nr 3059922). Powód powinien mieć to na względzie, gdy zdecydował się na przystąpienie do przetargu oraz na dalsze związanie ofertą. Niezależnie od tego, na gruncie niniejszej sprawy istniała możliwość modyfikacji terminu wykonania zobowiązania, po wyrażeniu przez spółkę zgody na podpisanie umowy. Stosownie do art. 144 ust. 1 pkt 1 p.z.p., możliwa jest zmiana umowy, jeżeli zmiany zostały przewidziane w ogłoszeniu o zamówieniu lub specyfikacji istotnych warunków zamówienia w postaci jednoznacznych postanowień umownych, które określają ich zakres, w szczególności możliwość zmiany wysokości wynagrodzenia wykonawcy, i charakter oraz warunki wprowadzenia zmian. Jak wynika z protokołu spotkania stron z 29 września 2020 r. (k. 24 - 27), przedstawiciele Gminy S. i Gminy M. wyrazili zgodę na podpisanie aneksu do umowy zaraz po jej zawarciu, na podstawie zapisów rozdziału 19 pkt 1 ppkt 4 specyfikacji istotnych warunków zamówienia (k. 26). Według przywołanego postanowienia, zamawiający przewiduje możliwość dokonania zmiany postanowień zawartej umowy w stosunku do treści oferty w razie wystąpienia jednej z wymienionych okoliczności, a ppkt 4 stanowi, iż przedłużenie terminu wykonania umowy może nastąpić w przypadku przedłużającego się postępowania mającego na celu udzielenie zamówienia publicznego. Zamawiający zakłada, że postępowanie będzie trwało 96 dni (od dnia wszczęcia do dnia udzielenia zamówienia). Zamawiający przewiduje możliwość przedłużenia terminu wykonywania umowy o ilość dni trwania postępowania ponad zakładane 96 dni (k. 96). Na dzień 29 września 2020 r. przedłużenie procedury wynosiło 38 dni, co uprawniałoby spółkę do podpisania aneksu przedłużającego termin wykonywania umowy do 8 grudnia 2020 r., podczas gdy strona powodowa była zainteresowana wyłącznie przedłużeniem tego terminu do 31 marca 2021 r. Powód powoływał się przy tym na rozdział 19 pkt 1 ppkt 8 specyfikacji istotnych warunków zamówienia, w myśl którego możliwa była zmiana postanowień zawartej umowy w stosunku do treści oferty w razie wystąpienia innych przyczyn zewnętrznych niezależnych od zamawiającego oraz wykonawcy, skutkujących niemożliwością prowadzenia prac/dostaw, w szczególności związanych z opóźnieniem w terminie dostawy urządzeń. Należy jednak podkreślić, że z protokołu z 29 września 2020 r. nie wynika, aby (...) Sp. z o. o. przedłożyła jakiekolwiek dokumenty świadczące o okolicznościach wymienionych w tym postanowieniu SIWZ - tym samym zamawiający nie mógł zweryfikować twierdzeń powodowej spółki o problemach z dostępnością modułów fotowoltaicznych. Oczywistym jest więc, że w dniu 29 września 2020 r. Gmina nie mogła zaoferować wykonawcy podpisania aneksu przedłużającego termin realizacji umowy do 31 marca 2021 r., od czego spółka uzależniała zawarcie umowy. Zdaniem Sądu odwoławczego, nic nie stało na przeszkodzie, aby (...) Sp. z o. o. podpisała umowę w dniu 29 września 2020 r., wraz z aneksem przedłużającym termin wykonania umowy stosownie do postanowień rozdziału 19 pkt 1 ppkt 4 SIWZ, po czym - po dostarczeniu odpowiednich dokumentów - wystąpiła do zamawiającego o zawarcie kolejnego aneksu do umowy.
Bezpodstawne jest przekonanie powoda o nierównym traktowaniu (...) Sp. z o. o. oraz wykonawcy, z którym Gmina ostatecznie zawarła umowę. Treść umowy nr (...) z 27 października 2020 r. (k. 30 - 37) oraz aneksu nr (...) z 27 października 2020 r. (k. 38) dowodzi, że Gmina początkowo przedłużyła (...) SA z siedzibą w Z. termin wykonania umowy wyłącznie w oparciu o postanowienia rozdziału 19 pkt 1 ppkt 4 SIWZ, to jest o liczbę dni, o które przedłużyło się postępowanie mające na celu udzielenie zamówienia publicznego. Gmina zaproponowała więc innej spółce aneks na tych samych warunkach co powodowi. Dalsze aneksy do tej umowy pozostają bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, a ich podpisanie odbyło się zgodnie z regulacjami SIWZ.
W świetle powyższych rozważań trafne jest stanowisko skarżącej, że Sąd Rejonowy wadliwie uznał, iż w niniejszej sprawie nie wystąpiły przesłanki z art. 46 ust. 5 pkt 1 p.z.p., uprawniające zamawiającego do zatrzymania wadium. Nie można przy tym przyjąć, aby ta czynność Gminy S. stanowiła nadużycie prawa podmiotowego (art. 5 k.c.) i w związku z tym nie zasługiwała na ochronę. Zastosowanie art. 5 k.c. w sprawach dotyczących zamówień publicznych nie jest wykluczone, co znajduje potwierdzenie w orzecznictwie Krajowej Izby Odwoławczej. Przykładowo, w wyroku Krajowej Izby Odwoławczej z 21 sierpnia 2020 r., KIO 1593/20, LEX nr 3059922, wskazano, że „ustalenie przez zamawiającego warunków umowy nie ma charakteru absolutnego, gdyż zamawiający nie może nadużywać swojego prawa podmiotowego, a granicami oceny, czy do takiego nadużycia doszło jest przepis art. 353 1 k.c. oraz klauzula generalna z art. 5 k.c.”, a w wyroku Krajowej Izby Odwoławczej z 27 lipca 2020 r., KIO 1283/20, LEX nr 3051333, podniesiono, iż „umowa w sprawie zamówienia publicznego, wieńcząca proces udzielenia zamówienia publicznego winna uwzględniać interesy obu stron, a sposób formułowania warunków umowy przez zamawiającego podlega ocenie w kontekście nadużycia prawa (art. 5 k.c.), ograniczeń swobody kontraktowania (art. 353 1 k.c.) a wręcz nieważności czynności prawnej (art. 58 k.c.)”. Wynika to, między innymi, z odwołania zawartego w art. 14 ust. 1 p.z.p., stosownie do którego do czynności podejmowanych przez zamawiającego i wykonawców w postępowaniu o udzielenie zamówienia stosuje się przepisy ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny, jeżeli przepisy ustawy nie stanowią inaczej. W stanie faktycznym niniejszej sprawy pozwana zachowywała się w toku postępowania przetargowego w sposób zgodny z przepisami p.z.p. oraz wiążącymi ją specyfikacjami istotnych warunków zamówienia, nie naruszając przy tym zasad współżycia społecznego. Podczas długotrwałej procedury udzielania zamówienia powód miał świadomość określonego terminu wykonania czynności, a mimo to nie czynił starań, aby pozyskać stosowne zaświadczenia, które umożliwiłyby mu zawarcie aneksu przedłużającego termin realizacji umowy. Co istotne, powód mógł się wycofać z przetargu już w dniu 10 września 2020 r., oświadczając, że nie wyraża zgody na przedłużenie terminu związania ofertą. Wobec tego, odmowa podpisania umowy przez (...) Sp. z o. o. może być postrzegana jako przejaw nielojalności wobec Gminy, w sytuacji gdy jej przedstawiciele wyrażali gotowość do zawarcia aneksu przedłużającego termin realizacji umowy o czas przekraczający zakładane 96 dni trwania postępowania mającego na celu udzielenie zamówienia publicznego. Wypada dodać, że skorzystanie z art. 5 k.c. jest możliwe wyłącznie przy zastosowaniu tzw. „zasady czystych rąk”, co oznacza, iż nie może domagać się ochrony na podstawie art. 5 k.c. ten, kto sam narusza zasady współżycia społecznego (por. wyrok Sądu Najwyższego z 12 czerwca 2013 r., II CSK 632/12, LEX nr 1353432).
Z przyczyn wskazanych wyżej, Sąd Okręgowy na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. zmienił zaskarżony wyrok w całości i oddalił powództwo.
Modyfikacji podlegało również rozstrzygnięcie o kosztach procesu zawarte w punkcie 2. zaskarżonego wyroku, bowiem powód ostatecznie przegrał sprawę w całości. Stosownie do art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w związku z art. 99 k.p.c. skutkowało to zasądzeniem od powoda na rzecz pozwanej poniesionych przez nią kosztów procesu, obejmujących wynagrodzenie będącego radcą prawnym pełnomocnika strony pozwanej (wynoszące 3600 zł - zgodnie z § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych - tekst jednolity Dz. U. z 2023 r., poz. 1935, ze zmianami). Odsetki od tej kwoty zostały zasądzone na podstawie art. 98 § 1 1 zdanie drugie k.p.c.
O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w związku z art. 99 k.p.c. i art. 391 § 1 k.p.c. Na koszty te złożyła się poniesiona przez pozwaną opłata od apelacji w kwocie 1500 zł (k. 231, 258; art. 13 ust. 2 w związku z art. 18 ust. 2 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych - tekst jednolity Dz. U. z 2025 r., poz. 1228) i wynagrodzenie pełnomocnika pozwanej w kwocie 1800 zł (§ 2 pkt 5 w związku z § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych - tekst jednolity Dz. U. z 2023 r., poz. 1935, ze zmianami). Odsetki od tej kwoty zostały zasądzone na podstawie art. 98 § 1 1 zdanie pierwsze k.p.c. w związku z art. 391 § 1 k.p.c.
ZARZĄDZENIE
(...)
(...)
SSO Rafał Adamczyk
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Kielach
Osoba, która wytworzyła informację: Sędzia Sądu Okręgowego Rafał Adamczyk
Data wytworzenia informacji: